Podbieraki i siatki

( ilość produktów: 191 )

Cały wyjazd rozstrzyga się w kilkunastu sekundach. Ryba jest przy brzegu, zmęczona, ale wciąż ma jedno szarpnięcie w zapasie – i w tym momencie liczy się już tylko to, czy podbierak jest wystarczająco duży, wystarczająco długi i czy w ogóle masz go pod ręką. Sprzęt z tej kategorii używany jest krócej niż jakikolwiek inny i decyduje bardziej niż większość sprzętu.

Znajdziesz tu podbieraki do wszystkich metod, kosze, sztyce, siatki na ryby i akcesoria – w tym elementy na wymianę, bo podbierak rzadko psuje się w całości.

Z czego składa się podbierak

Kosz to część, która dotyka ryby, i o niej piszemy osobno niżej. Kosze do podbieraków kupuje się też oddzielnie.

Rama decyduje o rozmiarze i sposobie składania. Trójkątna zajmuje najmniej miejsca w transporcie, okrągła i owalna łatwiej przyjmują rybę wchodzącą bokiem. Obwód dobiera się do realnej średniej ryb na Twoich łowiskach z zapasem, a nie do rekordu życia – za mały podbierak zawodzi kilka razy w sezonie, za duży tylko przeszkadza w noszeniu.

Sztyca musi odpowiadać wysokości brzegu. Z pomostu, z wysokiej skarpy i z betonowego nabrzeża potrzebna jest długa sztyca do podbieraka, przy brodzeniu i z łodzi krótka, którą obsłużysz jedną ręką. Im dłuższa sztyca, tym bardziej liczy się jej sztywność – zbyt miękka przy dużej rybie ugina się. Reszta drobiazgów, od zaczepów magnetycznych po linki zabezpieczające, to akcesoria do podbieraków.

Siatka: to jedyna część, która dotyka ryby

Klasyczna siatka nylonowa z węzłami jest tania, ale ściera śluz – przy wypuszczaniu ryb to realny problem, nie kwestia estetyki. Siatki bezwęzłowe są zauważalnie delikatniejsze, a kosze gumowane lub silikonowane najbezpieczniejsze: nie ścierają śluzu, szybko schną i nie łapią zapachu.

Gumowany kosz ma jeszcze jedną zaletę, którą docenisz przy pierwszym szczupaku – kotwice nie wczepiają się w oczka. Zamiast kwadransa z kombinerkami nad zaplątaną siatką po prostu wyjmujesz przynętę. Przy drobnych rybach i przy łowieniu z uwolnieniem warto z kolei patrzeć na gęstość oczek: im drobniejsze, tym mniejsza szansa, że ryba zaklinuje się skrzelami.

Podbierak pod sposób łowienia

Przy spinningu z brzegu sprawdzają się podbieraki krótkie – lekkie, noszone na plecach albo przy pasie, gotowe do użycia jedną ręką. Z pontonu i łodzi lepsze są podbieraki na łódkę: krótka sztyca, duży kosz i konstrukcja, którą obsłużysz na siedząco. W mieście, z wysokich nabrzeży i murków, potrzebne są podbieraki streetfishing – długie, składane i na tyle lekkie, żeby dało się nimi sięgnąć kilka metrów w dół.

Podbieraki muchowe nosi się na magnesie przy plecaku, więc są zawsze w zasięgu ręki podczas brodzenia, a podbieraki Trout Area mają niewielkie, płytkie i gumowane kosze dopasowane do pstrągów, które po zdjęciu z haka wracają do wody.

Podbieraki karpiowe mają duże obręcze, głębokie kosze i sztyce zaprojektowane pod ciężar kilkunastokilogramowej ryby. Jeśli łowisz różnymi metodami i nie chcesz mnożyć sprzętu, zwróć uwagę na podbieraki uniwersalne - obsłużą one spławik, feeder i lżejszy spinning.

Siatki na ryby to osobna decyzja

Siatki na ryby służą do przetrzymywania złowionych sztuk, nie do ich podbierania. Wybieraj modele obręczowe i odpowiednio długie – ryba musi mieć przestrzeń i stały dostęp do natlenionej wody, a siatka powinna być zanurzona na całej długości, nie zwinięta przy brzegu. Regulaminy poszczególnych łowisk różnią się w tej kwestii, więc przed sesją warto sprawdzić, co jest dozwolone na Twojej wodzie.

Moment podbierania

Najczęstszy błąd to gonienie ryby podbierakiem. Kosz powinien być nieruchomy i zanurzony, a ryba prowadzona do niego wędką. Nie próbuj też podbierać przy pierwszym podejściu do brzegu: sztuka, która wciąż ma siłę, i tak odpłynie, a przy okazji zahaczysz kotwicą o siatkę.

Po podbraniu nie podnoś ryby na wyciągniętej sztycy – chwyć za ramę i przenieś kosz oburącz, najlepiej nad matą albo mokrą trawą. Sztyca przy takim obciążeniu jest najsłabszym ogniwem i to właśnie wtedy pęka.

Co warto mieć w zapasie

Kosz i sztyca to elementy zużywalne. Rozdarta siatka albo urwana końcówka potrafią zepsuć wyjazd, na który czekałeś miesiąc, dlatego zapasowy kosz w bagażniku kosztuje mniej niż jeden nieudany weekend. Zamówienia złożone do 13:00 wysyłamy tego samego dnia roboczego, więc podbierak zamówiony w środku tygodnia zwykle zdąży na weekend.

A gdyby po rozpakowaniu okazało się, że podbierak jest za krótki albo za duży do noszenia, masz 60 dni na zwrot i spokojnie zdążysz wymienić go na właściwy.

pixel