


Shimano Stradic FL - klasyka w nowym wydaniu
Shimano to marka, która od lat kojarzy mi się z wysoką jakością. Od małego gdy obserwowałem profesjonalnych wędkarzy nad wodą niczego im tak nie zazdrościłem jak sprzętu, a przede wszystkim kołowrorķów. Stradic to model, o którym marzyłem od zawsze. W mojej całej wędkarskiej przygodzie posiadałem już model FC, FJ, a następnie FK. W międzyczasie jeszcze GTM z tylnym hamulcem. Później stałem się szczęśliwym posiadaczem modelu CI4+. Teraz przeszedł czas na głośno zapowiadaną nowość czyli Stradica FL. Byłem bardzo ciekaw czy cała otoczka dookoła tego kołowrotka to tylko bańka pompowana przez marketing japońskiego potentata, czy faktycznie nowy poziom w tym segmencie kołowrotków?

Drop Shot – na czym to polega?
Na wstępie warto byłoby rozwikłać skąd to się w ogóle wzięło? Metoda Drop Shot jak wiele innych ciekawostek przyszła do Europy z USA. Tam była i do tej pory jest jedną z podstawowych technik do łowienia bassów. U nas bardzo szybko zaadaptowano ją do łowienia okoni, sandaczy, a nawet szczupaków. Mimo, iż tak jak wspomniałem da się łowić metodą wiele gatunków (są specjaliści, którzy przy użyciu drop shota łowią nawet klenie) to najbardziej upodobali sobie ją łowcy okoni. Wynika to z kilku czynników, ale przede wszystkim z faktu jak i na co okonie reagują w określonych porach roku. O konkretach troszkę więcej później.

Pstrągi na niżówce – łowienie pstrągów na gumy.
Synoptycy zapowiadali zimę stulecia, a jak wyszło? No właśnie. Dziadek mróz nie zawitał, a podlodówka kurzy się głęboko w szafie. Brak opadów, mrozu, zimy, ale nie ma tego złego, bo to wręcz wymarzona pogoda na batalię z pstrągami.

To był dobry rok! - Podsumowanie 2019

Główki i kotwice Jaws - idealne zacięcie

Jeziorowe sandacze z początku sezonu
Początek czerwca to dla wielu spinningistów czas rozpoczęcia sezonu sandaczowego. W moim przypadku jest tak samo. Uwielbiam te ryby przede wszystkim ze względu na trudność i przebiegłość. Nieprzewidywalność to główna cecha mętnookich, która nakręca mnie do poszukiwania tych wampirów. Deficyt występowania w naszych wodach sprawia że każde spotkanie z sandaczem sprawia mi ogromną radość . Kapryśne zachowanie tych ryb nie powinno zniechęcać, a nakręcać do działania. Chciałbym przybliżyć sposoby na przechytrzenie mętnookiego na początku sezonu.

Pstrąg Supraśli 2019 - relacja z zawodów

Pstrąg Roztocza 2019 - Memoriał Jana Skowrońskiego

Kleniowe przedwiośnie
W moim corocznym wędkarskim kalendarzu, nastaje wyjątkowy, wręcz tradycyjny moment, który popycha mnie do porzucenia pstrągów, zawzięcie łowionych od pierwszych dni stycznia, na wiele kolejnych tygodni. Moment, w którym przyroda budzi się do życia po zimowym letargu wraz z przebiśniegami, wierzbowymi koćkami oraz pierwszymi spiningowymi kleniami sezonu. W poniższym tekście postaram się przybliżyć, jak łowię te wspaniałe ryby w pierwszych dniach zwiastujących nadejście wiosny.




